Odnowa w Duchu Świętym
grupa modlitewna "ARKA"

o charakterze modlitewno-ewangelizacyjnym


"Oto stoję u drzwi i kołaczę..."

To prawda, stoję u drzwi Twojego serca dniem i nocą. Jestem tam, nawet kiedy mnie nie słuchasz; nawet kiedy wątpisz, że to mógłbym być Ja. Oczekuję na najmniejszy znak Twojej odpowiedzi, przynajmniej na wyszeptane zaproszenie, które pozwoli abym wszedł.

Chcę, abyś wiedział, że kiedykolwiek Mnie zapraszasz, przychodzę - zawsze i niezawodnie. Przychodzę cichy i niewidzialny, ale z nieskończoną mocą i miłością, przynosząc wiele darów Mojego Ducha. Przychodzę z Moim miłosierdziem, z Moim pragnieniem przebaczenia i uzdrowienia Cię, z miłością do Ciebie ponad zrozumienie; z miłością tak samo wielką jak ta, którą sam otrzymałem od Ojca. ("Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem...")

Przychodzę - pragnąc pocieszyć Cię i dać Ci siły, podnieść Cię i opatrzeć wszystkie Twoje rany. Przynoszę Ci światło, aby rozproszyć Twoje ciemności i wszystkie Twoje wątpliwości. Przychodzę z Moją mocą, abym mógł nieść Ciebie i wszystkie Twoje problemy; z Moją łaską, by dotknąć Twego serca i przemienić Twoje życie; z Moim pokojem, by uspokoić Twoją duszę.

Znam Cię na wskroś - wiem wszystko o Tobie. Policzyłem każdy włos na twojej głowie. Nie ma nic w Twoim życiu, co by nie było dla mnie ważne. Przez lata podążałem za Tobą, zawsze kochając Cię, nawet w Twojej tułaczce. Znam wszystkie Twoje problemy. Znam Twoje potrzeby i zmartwienia. Znane Mi są również wszystkie Twoje grzechy. Jednak powtarzam Ci, że Cię kocham. Nie za to co zrobiłeś, lub czego nie zrobiłeś - kocham Cię dla Ciebie samego; za piekno i godność, które Mój Ojciec dał Ci, stwarzając Cię na swój własny obraz. To jest godność, o której często zapominałeś; to piękno, które zacierałeś grzechem (...) Przelałem Moją Krew, aby Cię odzyskać. Jeżeli tylko poprosisz Mnie z wiarą, Moja łaska dotknie wszystkiego, co potrzebuje przemiany w Twoim życiu; dam Ci również siłę, byś uwolnił się od grzechu i wszelkiej niszczącej jego mocy.

Wiem co kryje się w Twoim sercu - znam Twoją samotność i wszystkie Twe zranienia, odrzucenia,osądy, upokorzenia. Ja zniosłem to wszysko przed Tobą i zniosłem to wszysko dla Ciebie, abyś również i Ty mógł dzielić Moją moc i zwycięstwo. W szczególny sposób znam Twoją potrzebę miłości - jak bardzo pragniesz być kochany i pielęgnowany. Jakże czesto pragnąłeś nadaremnie, szukając tej miłości egoistycznie, starając się wypełnić wewnętrzną pustkę przemijającymi przyjemnościami bądź grzechem, który tylko pogłębił tę pustkę.

Czy pragniesz miłości? ("Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy spragnieni jesteście...")

Ja Cię zaspokoje i wypełnie. Pragniesz być otoczony czułością? Kocham Cię bardziej niż możesz to sobie wyobrazić - aż do śmierci na krzyżu - dla Ciebie.

Pragnę Cię. Tak, to jedyny sposób w jaki mogę rozpocząć opisywanie Mojej miłości do Ciebie. Pragnę Cię. Pragnę Cię kochać i być przez Ciebie kochanym - oto jak drogim Mi jesteś. Pragne Cię. Przyjdź do Mnie, a wypełnie Twoje serce i uzdrowię Twoje rany. Uczynię Cie na nowo i dam Ci pokój we wszystkich Twoich trudnościach. Pragnę Cię. Nie wolno Ci nigdy zwątpić w Moje miłosierdzie, Moją akceptację Ciebie, Moje pragnienie przebaczenia, pragnienie błogosławienia Ci i życia Moim życiem w Tobie. Pragnę Cię. Jeżeli czujesz się nieważny w oczach tego świata - to wiedz, że jest to w ogóle bez znaczenia. Dla Mnie, w całym świecie nie ma nikogo ważniejszego od Ciebie. Pragnę Cię. Otwórz Mi, przyjdź do Mnie, pragnij Mnie, daj Mi swoje życie, a udowodnie Ci jak bardzo ważnym jesteś dla Mnie.

Czy nie zdajesz sobie sprawy z tego, że Mój Ojciec już posiada doskonały plan przemiany Twojego życia, poczynając od chwili obecnej? Ufaj Mi. Proś Mnie każdego dnia, abym wszedł i pokierował Twoim życiem - a uczynię to. Obiecuję Ci przed Moim Ojcem w niebie, że będę czynil cuda w Twoim życiu. Dlaczego miałbym to robić? - ponieważ Pragnę Cię. Wszystko o co Cię prosze to to, byś całkowicie powierzył Mi siebie. Sam natomiast zajmę się resztą.

Już teraz troszczę się o miejsce, które Ojciec Mój przygotował dla Ciebie w Moim Królestwie. Pamiętaj, że jesteś pielgrzymem zdążającym do domu. Grzech nigdy nie jest w stanie Cię zadowolić lub przynieść Ci pokój, którego poszukujesz. To wszystko, czego szukałeś poza Mną, uczyniło Cię bardziej pustym, tak więc nie trzymaj sie kurczowo rzeczy tego świata. Nade wszystko jednak nie uciekaj przede Mną, kiedy upadasz. Nie zwlekaj - przyjdź do Mnie. Dając Mi Twój grzech, dajesz Mi radość bycia Twoim Zbawicielem. Nie ma niczego, czego nie mógłbym przebaczyć lub uzdrowić, więc przyjdź.

Nie ma znaczenia jak bardzo się oddaliłeś, nie ma znaczenia jak często zapominasz o Mnie, nie ma znaczenia ile ciężarów nosisz w swoim życiu (...) Ja szukam Cię w każdej chwili dnia i nocy. Stoję u drzwi Twego serca i kołaczę. Czy trudno Ci w to uwierzyć? Patrz więc na Krzyż, patrz na Moje serce przebite - dla Ciebie. Czy nie zrozumiałeś Mojego Krzyża? Wsłuchaj się ponownie w wypowiedziane tam słowa, ponieważ one mówią Ci wyraźnie, dlaczego zniosłem to wszystko dla Ciebie: "PRAGNĘ..."

Całe Twoje życie czekałem na Twoją miłość. NIgdy nie przestałem Cię kochać i pragnąć, aby być kochanym przez Ciebie (...)

Ja stoję u drzwi Twego serca i kołaczę... Otwórz Mi, ponieważ Cię pragnę...

Emanuel